Prywatne akty oskarżenia wobec trzech medyków z Grudziądza. Rodzina 19-letniego Olka, który zmarł dwa lata temu, chce, aby przed sądem – oprócz lekarza – stanęli również ratownicy z karetki.
Pan prokurator nie widział przestępstwa w działaniu ratowników. Oczywiście lekarzowi postawił zarzuty, ale ratownikom już nie ma. Wszyscy widzieliśmy, jak oni się zachowywali. Według mnie to się znęcali nad moim synem. Walczymy o sprawiedliwość dla Olka – mówi Małgorzata Schahbazyan, mama 19-latka.
24 marca przed grudziądzkim sądem stanie trójka lekarzy. Dwóch z SOR-u i jeden z karetki. Rodzina Olka liczy, że do rozprawy dojdzie w wyznaczonym terminie.
Mamy nadzieję, że ktoś znów nie położy jakiegoś zwolnienia lekarskiego. Najwyższy czas, żeby ci ludzie stanęli przed sądem. Moim największym pragnieniem jest to, żeby ta sprawa wreszcie się odbyła – dodaje mama Olka.
Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed ponad dwóch lat i zachowania medyków wobec 19-latka rannego w nogę. Młody mężczyzna ostatecznie zmarł. Trzech pracowników służby zdrowia usłyszało zarzuty i zostało zwolnionych z pracy. Grozi im do pięciu lat więzienia.
O raporcie z kontroli wojewody w grudziądzkim szpitalu pisaliśmy na eska.pl.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]