Kradli obrączki w grudziądzkich lombardach. Wpadli w ręce grudziądzkich policjantów

Para złodziei przez kilka dni okradała grudziądzkie lombardy, wykorzystując metodę „na odwrócenie uwagi”. Łupem 34-letniej kobiety i 37-letniego mężczyzny padły złote obrączki, jednak ich plan pokrzyżowali policjanci. Funkcjonariusze odzyskali skradzioną biżuterię, a zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży.

Srebrna i złota biżuteria, w tym pierścionki z oczkiem, leżą na ciemnym blacie. O kradzieży przeczytasz w Eska Grudziądz.
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, w centrum, leżą trzy srebrne pierścionki: dwa z dużymi, owalnymi kamieniami otoczonymi mniejszymi, lśniącymi oczkami, a pomiędzy nimi jeden mały, prosty pierścionek. Wokół nich rozsypane są inne srebrne, błyszczące elementy biżuterii, prawdopodobnie łańcuszki i obrączki, tworząc nieostrą mozaikę. Tło jest ciemne i rozmyte, co dodatkowo akcentuje ostrość i blask biżuterii.

Prowadzone przez grudziądzkich policjantów czynności doprowadziły do zatrzymania dwojga podejrzanych o kradzieże złotych obrączek z lombardów. Początkowo funkcjonariusze prowadzili postępowanie dotyczące kradzieży jednej złotej obrączki o wartości 2000 zł. Z ustaleń śledczych wynikało, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu. Ich sposób działania był prosty, ale przemyślany.

34-letnia kobieta prosiła o pokazanie biżuterii i skupiała na sobie uwagę sprzedawcy, natomiast towarzyszący jej 37-letni mężczyzna w odpowiednim momencie odwracał uwagę obsługi. Wykorzystując chwilę nieuwagi, para dokonywała kradzieży - relacjonuje Łukasz Kowalczyk z KMP w Grudziądzu. 

Po zatrzymaniu podejrzanych policjanci wykazali się jednak wyjątkową czujnością. Ich uwagę zwróciła druga złota obrączka znajdująca się w posiadaniu 34-latki. W toku dalszych czynności ustalili, że również ten przedmiot pochodzi z przestępstwa. Jak się okazało, został skradziony z innego lombardu na terenie Grudziądza.

Mimo że pierwsza z obrączek została sprzedana w innym punkcie, funkcjonariusze szybko ustalili miejsce jej zbycia i odzyskali skradzione mienie. Ostatecznie oba złote przedmioty wróciły do właścicieli - dodaje policjant. 

34-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna usłyszeli zarzuty kradzieży, której dopuścili się wspólnie i w porozumieniu. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

M jak miłość. Tak Teresa Lipowska obchodziła urodziny na planie serialu

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]