Zagrają z czerwoną latarnią rozgrywek. MKS Grudziądz przed własnymi kibicami podejmie ostatni w tabeli Szczypiorniak Olsztyn. Drużyna trenera Sebastiana Rumniaka dzięki serii zwycięstw przesunęła się na 5 miejsce w zestawieniu.
Dołączył do nas Ignacy (Bąk przyp. redakcji), co otwiera nam dodatkowe możliwości w rozwiązywaniu gry taktycznie, Kluczem do punktowania w każdym kolejnym meczu w tej rundzie rewanżowej jest ten czas, który upłynął. Wiadomo, że przed sezonem dołączyło do klubu kilku zawodników i my potrzebowaliśmy czasu na to, żeby się poznać, żeby się zrozumieć, żeby zgrać się w tym składzie - mówi Paweł Kruszewski, najlepszy strzelec grudziądzkiej drużyny.
Polecany artykuł:
Grudziądzanie w drodze po kolejne zwycięstwo zmierzą się dzisiaj ze Szczypiorniakiem Olsztyn. To najsłabsza ekipa w obecnym sezonie - w ligowej tabeli mają zerowy dorobek punktowy.
Do meczu z Szczypiorniakiem Olsztyn podchodzimy jak do każdego kolejnego spotkania, czyli będziemy starali się być skoncentrowani. Jeżeli chcemy być jak najwyżej w tabeli, to nie możemy patrzeć z kim gramy, a po prostu wygrywać każde kolejne spotkanie. Szczypiorniak Olsztyn w tej chwili w tabeli nie ma czym się pochwalić, natomiast ta ekipa na pewno nie przyjedzie do Grudziądza na wycieczkę. Na pewno będą chcieli sprawić niespodziankę i wywieźć z Grudziądza trzy punkty - dodaje wychowanek MKS-u.
Cała wypowiedź Pawła Kruszewskiego poniżej:
Początek dzisiejszego spotkania w Grudziądzu (hala przy ul. Nauczycielskiej - Lotnisko) o godzinie 17.
W poprzedniej kolejce MKS przed własną publicznością pokonał AZS UKW Bydgoszcz 36:25.
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]